Pierwsza gra wykorzystująca augmented reality

czw, Sie 13, 2009

Internet, marketing wirusowy, Webhosting

Pierwsza gra wykorzystująca augmented reality

Augmented reality – rzeczywistość rozszerzona. W ostatnich miesiącach byliśmy świadkami powstania wielu kampanii wykorzystujących jej możliwości i niestety opierających się właściwie na jednym schemacie. Użytkownik otrzymywał możliwość pomachania np. kartką przed kamerą internetową, a na ekranie komputera, na tymże skrawku papieru, pojawiał się model samochodu, laptopa czy innego gadżetu.

Nic innego nie można wymyślić? Ależ można. Udowodniła to niedawno agencja Zugara, która „otworzyła” wirtualną przymierzalnię.

wirtualna_przymierzalnia

Tym razem poszli o krok dalej, prezentując grę, w sprytny sposób wykorzystującą możliwości AR. Dzięki technologii, mieszającej świat wirtualny z tym całkiem realnym, każdy może stać się bohaterem gry CannonBallz. I nie chodzi tutaj o wcielanie się w jakąś wykreowaną postać. AR umożliwia zobaczenia siebie na ekranie w głównej roli. O co chodzi? Po uruchomieniu aplikacji, musimy zezwolić jej również na odpalenie kamery internetowej. Wizerunek internauty pojawia się wówczas pomiędzy dwoma wrogo nastawionymi statkami, które nie szczędzą sobie kul armatnich. A my jesteśmy w środku bitwy. Żeby nie dostać w głowę, trzeba robić szybkie uniki. W przeciwnym wypadku kula trafi nas w tę część ciała, która akurat stała na jej drodze. Oprócz tego ze statków wylatują również srebrne kulki, które należy łapać. Dodatkowym gadżetem jest możliwość połączenia z Facebookiem, dzięki czemu znajomi mogą obejrzeć nasze wirtualne zmagania. Wszystko to proste, a jednocześnie naprawdę pomysłowe. Wykonawcom należą się duże brawa za tę realizację i pokazanie, że AR można wykorzystywać w naprawdę kreatywny sposób.

Teraz trzeba czekać, aż z pomysłu skorzystają marketerzy, którzy z pewnością zechcą wykorzystać go na swoich firmowych podwórkach. W ciągu najbliższych miesięcy czeka nas więc wysyp gier spod znaku AR, które w mniej bądź bardziej twórczy sposób zostaną zaprzęgnięte do marketingowych maszyn. Oby bardziej.

Na koniec mała rada dla robiących uniki między statkami. W CannonBallz najlepiej grać na jednolitym tle. W przeciwnym razie jakiś element za nami może zostać potraktowany jako gracz i również trafiony.

, , , , , , ,

Comments are closed.